Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artysta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artysta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 listopada 2017

Spacer po Wildzie, czyli gdzie są najlepsze w Poznaniu fyrtle do rysowania

Zaraz na wstępie wyjaśniam, że fyrtel to po poznańsku dzielnica lub po prostu okolica, czyli będzie o dzielnicy, w której ostatnio sporo rysowałam, o Wildzie. A w planach są następne posty o Łazarzu i Jeżycach. Chcę Wam pokazać inne oblicze tych miejsc. Ciekawą architekturę, magiczne zaułki, detale, które można łatwo przegapić chodząc z nosem w smartfonie, a także szkice, które tam zrobiłam. To jak? Idziecie? :)

czwartek, 9 listopada 2017

Urban sketching - narzędzia do szkicowania

Dziś nie będę dużo pisać w ramach wstępu. Jeśli jesteście ciekawi jakich narzędzi używam do szkicowania do zapraszam do obejrzenia filmu! Nie jest idealny, bo w niektórych momentach ostrość jest nie tam gdzie trzeba, a w pewnej chwili zapomniałam nazwy pewnej firmy produkującej akwarele, ale co tam! Jak mawiają niektórzy zrobione jest lepsze od doskonałego. Gdyby ten film miał być doskonały, to przy moim permanentnym braku czasu, ukazałby się za pół roku. Uznałam, że lepiej wrzucić go dziś, a za pół roku na pewno będę już robić doskonałe filmy. Miłego oglądania!



środa, 7 września 2016

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu...

... a w Rzymie? W Rzymie jest wszystko. Eleganckie restauracje i jedzenie na wynos, ogromne muzea i artyści na ulicach, piękno i brzydota, luksus i bieda... każdy znajdzie coś dla siebie ;) Ja na razie nie pałam do stolicy Włoch wielką miłością i daleko mi do bezkrytycznych zachwytów tym miastem. Może dlatego, że jeszcze nie wszystko widziałam, a w miejscach, w których byłam miałam okazję zobaczyć wszystko, tylko nie moje ukochane Włochy. Ale ponieważ wszystkie drogi prowadzą do Rzymu i z Poznania Ryanair lata właśnie tam, jestem tam częściej niż bym chciała i czasem w drodze do innych miejsc, staram się poznać do miasto. Ostatnio o Rzymie pisałam ponad rok temu. Był to pierwszy wpis na tym blogu. Pora zrobić małą aktualizację. Zapraszam :)


środa, 22 czerwca 2016

Dziekanowice. Wehikuł czasu w sercu Wielkopolski.

Są w Polsce miejsca, w których czas się zatrzymał i gdzie pielęgnuje się pamięć o tym jak drzewiej bywało. Macie ochotę przenieść się o sto lub dwieście lat wstecz? Męczy Was tempo współczesnego życia i tęsknicie za chwilą oddechu wśród zieleni i drewnianych chałup? Chcecie usłyszeć o czym szumią wierzby? Nic prostszego. Wystarczy pojechać do jednego ze skansenów, gdzie czas stoi w miejscu i gdzie można usiąść na ławeczce, oprzeć plecy o bieloną ścianę XIX-wiecznej chaty i zapomnieć, że coś musicie zrobić na już albo na wczoraj. Jak tak zrobiłam i gorąco polecam :)


czwartek, 11 lutego 2016

Figury i figurki - mój ulubiony temat szkiców w różnych technikach.


Zimno i pada. Taki mamy klimat... a rysować się chce. Co robić? Można uprawiać sporty ekstremalne rysując w plenerze z termoforem pod kurtką, albo znaleźć tematy zastępcze, które na czas zimowy zaspokoją potrzebę rysowania z natury. Ja znalazłam kopalnię tematów w miejscu pracy i z upodobaniem ją eksploatuję w różnych technikach. Chcecie zobaczyć?

niedziela, 10 stycznia 2016

Mój artystyczny niezbędnik - czyli jakich narzędzi używam i dlaczego.

Nie jestem zwolenniczką teorii, że jeśli dojdzie się do jakiejś wiedzy, należy ją skrzętnie ukrywać z obawy przed konkurencją. Wiedzą należy się dzielić i jeśli ktoś skorzysta z mojej to super. Wydaje mi się, że mało informacji o technikach malarskich jest przekazywanych w szkołach... nawet tych artystycznych, więc dzisiaj będzie o podstawowych narzędziach wykorzystywanych przeze mnie w plenerze. Zapraszam do lektury.


wtorek, 5 stycznia 2016

Wycieczka do Pienzy.

Plan był taki, żeby trzymać się chronologii i opisywać miasta w kolejności w jakiej je zwiedzałam, ale zawiesiłam się na Florencji i nie mogę jej ogarnąć w jednym wpisie. W związku z tym dzisiaj zrobimy szybką wycieczkę do Pienzy. Idziecie? :)



piątek, 11 grudnia 2015

Być artystą. Co to znaczy?

Znam dwie wersje pewnego powiedzenia i nie wiem, która jest bardziej prawdziwa. Jedni uważają, że artystą bywa się rzadko, a na co dzień trzeba być rzemieślnikiem, a inni twierdzą, że artystą się po prostu jest albo nie. Jedno jest pewne, żeby móc o sobie mówić: ARTYSTA, trzeba coś tworzyć. Nie wystarczy barwny strój i oryginalny sposób bycia. Nie wystarczy notorycznie spóźniać się na umówione spotkania i tygodniami nie odpowiadać na telefony, e-maile i sms-y. Trzeba jeszcze tworzyć. Co więcej, trzeba mieć potrzebę tworzenia i nie traktować tego jako niewygodnej konieczności, będącej dodatkiem do bycia artystą. Trzeba czerpać z tego radość, albo chociaż satysfakcję. Pojęcie tworzenia jest bardzo szerokie, bo artystą można być w wielu dziedzinach, ale ja myślę w tej chwili przede wszystkim o sztukach plastycznych i o tym zamierzam napisać.


Tomasz Kręcicki