Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 września 2017
Gdzie najlepiej rysować w Berlinie?
Ponieważ mieszkam od zawsze w Poznaniu, Berlin wydaje mi się znajomy. Podobne rozwiązania architektoniczne, piękne parki i porządek na ulicach. W dużym uproszczeniu ;) Czasem jedziemy tam spotkać przyjaciół i oderwać się od codziennych zajęć, a w tym roku udało mi się to połączyć z pasją do urban sketchingu. Jeśli jesteście ciekawi, gdzie w Berlinie rysowałam tego lata, dowiecie się z tego tekstu. Oczywiście jak zwykle będą też piękne fotografie.
Etykiety:
akwarela,
architektura,
Berlin,
fotografia,
fotografia artystyczna,
fotografie,
Niemcy,
szkice,
szkice z podróży,
szkicer,
szkicowanie,
szkicownik,
urban sketchers,
urban sketchers Poland,
urban sketching,
usk
środa, 22 czerwca 2016
Dziekanowice. Wehikuł czasu w sercu Wielkopolski.
Są w Polsce miejsca, w których czas się zatrzymał i gdzie pielęgnuje się pamięć o tym jak drzewiej bywało. Macie ochotę przenieść się o sto lub dwieście lat wstecz? Męczy Was tempo współczesnego życia i tęsknicie za chwilą oddechu wśród zieleni i drewnianych chałup? Chcecie usłyszeć o czym szumią wierzby? Nic prostszego. Wystarczy pojechać do jednego ze skansenów, gdzie czas stoi w miejscu i gdzie można usiąść na ławeczce, oprzeć plecy o bieloną ścianę XIX-wiecznej chaty i zapomnieć, że coś musicie zrobić na już albo na wczoraj. Jak tak zrobiłam i gorąco polecam :)
Etykiety:
antyki,
architektura,
artysta,
Dziekanowice,
fotografia,
fotografie,
skansen,
slow life,
slow travel,
urban sketchers,
urban sketchers Poland,
urban sketching,
Wielkopolska,
zabytki
niedziela, 24 kwietnia 2016
O tym, jak zobaczyć Florencję z najlepszej możliwej lokalizacji.
Niektórzy z Was pewnie zdążyli się już zorientować, że podróżując zwykle staram się trafić do miejsc niespecjalnie turystycznych. Raczej nie znajdziecie tutaj listy dziesięciu najważniejszych miejsc, które trzeba "zaliczyć" we Włoszech... bo moim zdaniem taka lista nie istnieje. W każdym miejscu można znaleźć "to coś" i bardzo dużo zależy od naszego nastawienia. Ale jest takie miejsce we Florencji, z którego widok zapiera dech, a co wrażliwszym wyciska łzy z oczu. Dotarliśmy tam w sposób odrobinę niekonwencjonalny, bo chcieliśmy się trochę poszwendać po mieście i poczuć jego klimat. Zapraszam. Może i Wy to poczujecie! :)
Etykiety:
Florencja,
fotografia,
fotografie,
Italia,
konkurs,
palazzo vecchio,
panorama florencji,
piazzale michelangelo,
podróże,
ponte vecchio,
santa maria del fiore,
slow,
slow travel,
szkice,
Włochy,
wystawa
piątek, 29 stycznia 2016
Barcelona kontra Poznań, czyli o tym że nie powinniśmy mieć kompleksów.
Każdego dnia mamy z nią kontakt. Mieszkamy, pracujemy i często również odpoczywamy w jej wnętrzu. Spacerujemy w jej cieniu. Patrzymy na nią, często jej nie widząc. Kiedy jednak jedziemy do innego miasta lub kraju zwracamy na nią baczniejszą uwagę. Podziwiamy. Robimy zdjęcia. Chciałabym Was dziś zachęcić do refleksji o architekturze na przykładzie Barcelony i Poznania. Będzie ciekawie :)
Etykiety:
architektura,
Barcelona,
fotografia,
fotografie,
malarstwo,
podróże,
Poland,
Poznan,
Poznań,
szkice,
sztuka,
urban sketchers,
urban sketchers Poland,
urban sketching,
Wielkopolska,
zabytki
środa, 13 stycznia 2016
Jednodniowy wypad z Pienzy do Montepulciano.
Kiedy pisałam ostatnio o Pienzy nie udało mi się zamieścić w jednym poście wszystkich ciekawych i ważnych informacji więc dzisiaj dogrywka. Koniecznie muszę też napisać kilka słów o pobliskim Montepulciano, do którego zrobiliśmy wycieczkę autobusową. Nie możecie tego przegapić :)
Etykiety:
fotografia,
fotografie,
Italia,
Montepulciano,
Pienza,
podróże,
szkice,
sztuka,
Toskania,
urban sketchers,
urban sketchers Poland,
urban sketching,
Włochy
wtorek, 5 stycznia 2016
Wycieczka do Pienzy.
Plan
był taki, żeby trzymać się chronologii i opisywać miasta w
kolejności w jakiej je zwiedzałam, ale zawiesiłam się na
Florencji i nie mogę jej ogarnąć w jednym wpisie. W związku z tym
dzisiaj zrobimy szybką wycieczkę do Pienzy. Idziecie? :)
Etykiety:
artysta,
fotografia,
fotografie,
Italia,
kuchnia włoska,
La dolce vita,
malarstwo,
Pienza,
plener malarski,
podróże,
szkice,
szkicer,
szkicownik,
Toskania,
urban sketchers,
urban sketchers Poland
czwartek, 12 lutego 2015
La dolce vita. Etap pierwszy. Rzym.
O Rzymie napisano już chyba więcej niż o innych europejskich
miastach, a mimo to nieustannie pojawiają się nowe teksty. Co ciekawe teksty te
znajdują czytelników, którzy często po ich przeczytaniu, dochodzą do wniosku,
że muszą na własne oczy zobaczyć cuda włoskiej stolicy. Ja nie czułam
specjalnej potrzeby zwiedzania Rzymu. Bardziej interesowały mnie małe
miasteczka, plaże, toskańskie wina i Florencja. Jednak na rzymskim lotnisku
lądował nasz samolot, więc doszliśmy do wniosku, że skoro już tam jesteśmy, nie
zaszkodzi sprawdzić o co tyle szumu.


Subskrybuj:
Posty (Atom)





