Jeśli chcecie rysować, żeby utrwalić swoje podróże, do czego nieustannie namawiam, lub też po prostu dla przyjemności, ważne są dwie rzeczy: umiejętności, które trzeba doskonalić dzień po dniu i niezbędne materiały, które należy po prostu kupić lub otrzymać w prezencie :D Podstawowym materiałem, potrzebnym do rysowania jest papier. Jaki jest dla Was najlepszy? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie. Ja już swój znalazłam.
wtorek, 24 maja 2016
niedziela, 24 kwietnia 2016
O tym, jak zobaczyć Florencję z najlepszej możliwej lokalizacji.
Niektórzy z Was pewnie zdążyli się już zorientować, że podróżując zwykle staram się trafić do miejsc niespecjalnie turystycznych. Raczej nie znajdziecie tutaj listy dziesięciu najważniejszych miejsc, które trzeba "zaliczyć" we Włoszech... bo moim zdaniem taka lista nie istnieje. W każdym miejscu można znaleźć "to coś" i bardzo dużo zależy od naszego nastawienia. Ale jest takie miejsce we Florencji, z którego widok zapiera dech, a co wrażliwszym wyciska łzy z oczu. Dotarliśmy tam w sposób odrobinę niekonwencjonalny, bo chcieliśmy się trochę poszwendać po mieście i poczuć jego klimat. Zapraszam. Może i Wy to poczujecie! :)
Etykiety:
Florencja,
fotografia,
fotografie,
Italia,
konkurs,
palazzo vecchio,
panorama florencji,
piazzale michelangelo,
podróże,
ponte vecchio,
santa maria del fiore,
slow,
slow travel,
szkice,
Włochy,
wystawa
poniedziałek, 28 marca 2016
Świąteczny spacer w rytmie slow.
sobota, 12 marca 2016
Ogłaszam święto włoskiego kina.
Wymyśliłam jak dziś będę świętować. Na dzisiaj przewidziałam święto włoskiego kina i mam dla Was propozycję na wieczór...a nawet dwie. I nie bójcie się. Nie będę Was męczyć propozycjami, w których Amerykanka przyjeżdża do Toskanii, kupuje dom, remontuje go w pocie czoła, zakochuje się w prawdziwym Włochu, a potem wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Mam dla Was dwie perełki, w których znajdziecie prawdziwą Italię. Może trochę niedzisiejszą, ale za to z prawdziwą tradycją, językiem i historią. Będziecie śmiać się i płakać na zmianę, więc przygotujcie wino i chusteczki :)
niedziela, 6 marca 2016
Nad jeziorem Como sprawdzamy, czy podróże kształcą.
Wszyscy wiedzą o tym, że podróże kształcą, ale dlaczego tak się dzieje i czy wszystkie podróże tak na nas działają? Mam na ten temat swoją teorię i opowiem Wam o niej na przykładzie naszej wycieczki w rejon Lago di Como. Przy okazji jak zwykle poznacie ciekawe miejsca, o których nie piszą w przewodnikach... lub też piszą w sposób celowo zniechęcający potencjalnych turystów. W końcu Włosi też muszą gdzieś wypoczywać :)
wtorek, 23 lutego 2016
We Florencji są też ludzie... nie tylko zabytki.
Treść tego posta może być dla niektórych szokująca. Ludzie we Florencji? No owszem, powiedzą ci którzy tam byli, są tam przecież hordy turystów i to o każdej porze roku. Ale mi nie chodzi o bliżej nieokreślony i niezidentyfikowany tłum, ale o pojedyncze osoby. Kiedy podróżuje się moim sposobem można je dostrzec. Nie wierzycie? Zapraszam do czytania i oglądania. :)
wtorek, 16 lutego 2016
Florencja po mojemu.
Za każdym razem kiedy piszę o mieście tak znanym i będącym celem milionów turystów z całego świata, zastanawiam się jak podejść do tematu. Tak samo było kiedy pisałam o Rzymie i niedawno o Barcelonie. Florencja mnie nie zawiodła, bo jest naprawdę wspaniała i oszałamia ilością fantastycznej architektury i sztuki. Ale czy chcecie czytać o tych wspaniałościach? Nie sądzę. Postanowiłam napisać o moich osobistych doświadczeniach i w dzisiejszym poście polecić Wam znakomite miejsce na nocleg oraz jedyny w swoim rodzaju sklep niedaleko Ponte Vecchio. Dowiecie się też co jadłam i gdzie. O takiej Florencji jeszcze nie czytaliście :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






